Neuronauka i Edukacja – raport opublikowany!

Po długim oczekiwaniu tłumacze opublikowali pełny raport Paula Howarda-Jonesa, uzupełniony o nowsze publikacje i podsumowanie:

Neuronauka i Edukacja:Przegląd Interwencji i Podejść Edukacyjnych Korzystających z Osiągnięć Neuronauki

https://osf.io/9yf8k/

Przyjemnego czytania.

Posted in Kognitywistyka, Racjonalizm | Leave a comment

Płycizny intelektu

Siedzę całymi dniami nad specjalistycznymi publikacjami na temat mózgu. Zrobienie jednego drobnego kroku, upewnienie się, że coś naprawdę rozumiemy, wymaga wielu eksperymentów, analizy publikacji, ciągłej krytyki obecnych poglądów. Zanim nie odkryto dziurę ozonową było mnóstwo wskazówek, ale ignorowano odczyty z satelity sądząc, że to błąd aparatury, wartości były za niskie. Dopiero gdy nie udało się znaleźć błędu zaczęto robić systematyczne pomiary. Podobnie było z ocieplaniem się klimatu, tysiące publikacji pokazujących różne aspekty. Wprowadzenie nowego leku trwa 10 lat i kosztuje miliardy dolarów (chyba że to lek homeopatyczny, wówczas nie potrzebne są żadne testy i statystyka do ich oceny).

Jednak czasami zaglądam do realnego świata, oglądam różne wiadomości i nie mogę wyjść ze zdumienia jak naiwni są ludzie. Usłyszeli od kogoś opinię, rozeszła się plotka, dziennikarze pytają celebrytów lub osoby napotkane na ulicy i słyszą “a ja myślę, że jest inaczej”. Na jakiej podstawie? Jak się nie ma za wiele rozumu to się nie sprawdza tego, co media serwują. Już ponad dwa tygodnie słychać hasła “black lives matter”. Oczywiście, że tak, ale wystarczy popatrzeć na statystyki w USA by zobaczyć, że policja zabija rocznie 1500 osób, w tym dwa razy więcej białych niż czarnych czy latynosów. Może więc lepiej “all lives matter”? Ale policja w USA też jest zabijana, wiec się boi i strzela, bo każdy ma dostęp do broni. Może więc problem tkwi głębiej, ale nie słychać dyskusji na ten temat, nigdy się tam nie udało wprowadzić ograniczeń w tym zakresie. Oczywiście wariat z nożem też kogoś zadźga, jak ostatnio to się zdarzyło na Słowacji, ale jedną osobę, a nie 20 mając karabin maszynowy. Pinker napisał w książce “Zmierzch przemocy. Lepsza strona naszej natury“, że był przeciwko policji, do czasu kiedy zastrajkowała w Toronto i doszło do licznych zbrodni. ACAB, czyli All Cops Are Bastards, piszą na pomnikach, lub topią pomnik Kolumba bo to przez niego wybito Indian. Ciekawe co wyjdzie z próby reform i zmniejszenia budżetu policji w kraju, który ma 25% wszystkich więźniów na świecie mając jedynie 5% ludności świata. CNN się dziwi, jak to możliwe, że przy takim bezrobociu i załamaniu przemysłu giełda ciągle idzie w górę. Jak widać giełda nie zależy już od ekonomii.

W Polsce mamy liczne teorie spiskowe, od antyszczepionkowców, którzy nie mają pojęcia o medycynie, do polityków, którzy nas ciągle straszą powtarzając jakieś brednie. Właśnie pojawił się artykuły socjologów analizujące integrację imigrantów w Europie, pomimo obaw i przesądów nie wygląda to źle i kraje, które przyjęły imigrantów z tego skorzystają. Ale my wiemy lepiej, będą gwałcić nasze córki. Sztokholm to miasto w którym strach chodzić po ulicach, tak się muzułmanie rozpanoszyli? Ambasador Szwecji musi prostować wypowiedzi naszych polityków, ale plotka już się rozeszła. WHO to organizacja ciesząca się wielkim autorytetem na całym świecie, ale politycy zwalają teraz swoje winy na nią, więc USA (a może i wkrótce Brazylia) oskarża ich o zbyt słaby nacisk na Chiny i obcina fundusze. Ilu ludzi przez to umrze w biednych krajach? W Polsce słyszmy brednie o zaleceniach WHO dotyczących masturbacji dzieci, seksualizacji z którą nasz dzielny kandydat na następną kadencję będzie walczyć. Czy to możliwe, że nie zajrzał do wytycznych WHO? A może jeszcze gorzej, zajrzał ale nie przeczytał ze zrozumieniem? Czy też cynicznie kłamie? Jak można niszczyć autorytet takich organizacji ze względu na polityczne interesy? Wylewanie pomyj na siebie nawzajem, wyzywanie od skrajnych niemoralnych lewaków widzimy codziennie.

A podobno żyjemy w chrześcijańskim kraju. Irlandia były tak katolicka, że nie było tam innych szkół niż prowadzone przez religijne organizacje, 93% przez kościół katolicki. Ale w 1995 roku ten katolicki kraj zrobił referendum i zalegalizował gejowskie małżeństwa. Argumentem była chęć stabilizacji sytuacji tych osób. Kiedy mieszkałem w Los Angeles 40 lat temu geje chodzili do łaźni i barów, znajdując co noc innego partnera lub nawet kilku. Część z nich jest teraz w związkach partnerskich. W 2017 roku w Irlandii wybrano premiera, który jest gejem. Czy to zagroziło rodzinie? Czy w USA czy Rumunii, gdzie są legalne małżeństwa jednopłciowe rodzina jest zagrożona? rodzina jest zagrożona z powodu rosnącej liczby rozwodów, przemocy domowej, pijaństwa lub innych uzależnień ale jakoś nie słyszę by się tym politycy martwili. Największym zagrożeniem jest LGBT? Moje dzieci ani wnuki jakoś nie czują się zagrożone przez mityczny gender czy LGBT. Chyba, że ktoś sprowadza relacje międzyludzkie tylko do seksu i cierpi z powodu chorej wyobraźni.

Opozycja rzuciła się na Szumowskiego, bo “nadzorował NCBR” w czasie gdy firma badawcza, w której 9% udziałów ma jego brat, dostała grant na badania. Nikt się nie pyta jak przyznawane są takie granty – może cała komisja jest skorumpowana bo ich wiceminister przekupił i nakazał przyznanie dotacji? To bardzo nieprawdopodobne, ale politycy się takiej wersji uchwycili. Nikt się nie pyta czy badania zakończyły się sukcesem i czy to dobrze wydane pieniądze. Oczywiście jest wiele afer wartych wyjaśnienia, majątki żon polityków warto ujawnić i sprawę zbadać, ale też jest wiele zupełnie bezmyślnych ataków przy każdej okazji.

Nie ma szans by walczyć z głupotą i zmienić świat. Mogę jedynie powtarzać studentom, że wszystko wymaga sprawdzenia i wnikliwej oceny, że nie mogą mi napisać: jak wiadomo, używamy 5% swojego mózgu. Wtedy komentuję, że jeśli mi ktoś tak pisze to chyba prawda. Wszystko trzeba uzasadniać i próbować zrozumieć, ale w modzie są influenserzy, którzy wcisną nam każdy kit. Ludzie siedzą sobie przed telewizorami, słuchają ciągłych spekulacji na polityczne tematy, podniecają się chamskimi wypowiedziami polityków, albo oglądają seriale i nie mogą się oderwać od swoich gier komputerowych. Chleba i igrzysk nam zawsze było trzeba, liczymy na dobrego Pana, który nas zbawi od złego, najpierw tego urojonego złego samego stwarzając.

Lepiej więc wrócić do swojego świata, gdzie każdy mały kroczek wymaga ciężkiej pracy, ale może zmienić świat, oby na lepszy.

Posted in Racjonalizm | Tagged , , | 12 Comments

Neurorehabilitacja

Pracujemy z grupą z Magdeburga nad projektem do ERA-NET NEURON dotyczącym neurorehabilitacji wzroku w przypadku jaskry, choroby uszkadzającej komórki zwojowe siatkówki i nerw wzrokowy. Z tego powodu cierpi prawie 100 mln osób na świecie, w Polsce ponad 200 tysięcy. Neurorehabilitacja stwarza całkiem nowe możliwości, ale nawet w Niemczech stosowana jest nadal rzadko, dla poniżej 10% pacjentów, którym potencjalnie mogłaby pomóc.

Projektów w obszarze neurokognitywistyki jest obecnie wiele ale mało kto się na tym zna. Dla informatyków za dużo tu specjalistycznej wiedzy, dla ekspertów od badań mózgu wywodzących się z biologii czy medycyny za dużo zagadnień technicznych.
Ciągle pojawiają się nowe propozycje ale mamy ograniczone możliwości, szukamy ludzi po doktoracie i doktorantów, ogłoszenia są na naszej stronie Centrów Doskonałości, https://damsi.umk.pl/

Posted in Kognitywistyka, Sztuczna Inteligencja, Uncategorized | Tagged , , , | Leave a comment

DMN, DAN i świadomość

Pojawiła się nowa publikacja na temat świadomości, omawiana w Świecie Nauki i wielu innych serwisach naukowych. Analiza aktywacji mózgu, rozległych funkcjonalnych sieci, których aktywność odpowiedzialna jest za powstawanie stanów mentalnych, pokazała, że w stanach zaburzeń świadomości zanika aktywność dwóch ważnych sieci: grzbietowej sieci uwagowej (dorsal attention network, DAN), odpowiedzialnej za intencjonalne, świadome kierowanie uwagi, oraz sieci wzbudzeń podstawowych (Default Mode Network, DMN), której aktywność związana jest z błądzeniem myślami kiedy nie wykonuje się żadnego zadania, a więc również sieć DAN jest nieaktywna. Przy pomocy funkcjonalnego rezonansu zbadano osoby w stanie normalnej świadomości i pod wpływem anestezji za pomocą propofolu, ketaminy i osoby w stanach “niereaktywnej przytomności” (unresponsive wakefulness syndrome, UWS, określanymi jako stany wegetatywne). Oczywiście jest też szereg innych rozległych sieci, których aktywność badano. To pierwsza praca, w której bada się dynamikę przejść pomiędzy aktywacją różnych sieci i jej związek z zaburzeniami świadomości. Przejścia pomiędzy aktywnością DMN, DAN i innymi sieciami są dość regularne a w przypadku różnych zaburzeń świadomości mamy ich mniej, obydwie sieci są od siebie bardziej odizolowane. To ciekawe z diagnostycznego punktu widzenia. fMRI nie ma jednak dostatecznej rozdzielczości czasowej by zbadać czy informacja pojawiająca się w określonych sieciach ma szansę by się rozprzestrzenić, co by tłumaczyło brak jej dostępności i możliwości reakcji na stany mentalne w przypadku zaburzeń świadomości.

Temporal circuit of macroscale dynamic brain activity supports human consciousness, Science Advances 11 Mar 2020,
DOI: 10.1126/sciadv.aaz0087.

Posted in Uncategorized | Tagged , , | 10 Comments

Natura rzeczywistości

Napisałem to w komentarzu, ale trudno go znaleźć, więc zamieszczam jako post.

Obiektywna rzeczywistość jest naszym wyobrażeniem, abstrakcją, nie mamy do niej bezpośredniego dostępu więc pracowicie konstruujemy naukowe teorie, ale jak widać po problemach unifikacji fizyki i modelach kosmologicznych nadal nie mamy dobrego modelu świata. W tym roku pojawił się test pokazujący, że wspólny opis tego samego eksperymentu przez dwóch obserwatorów nie jest możliwy. Ta praca
https://advances.sciencemag.org/content/5/9/eaaw9832 (oryignał)
doczekała się wielu komentarzy, tu krótkie omówienie:
https://sciencebulletin.org/quantum-observers-may-be-entitled-to-their-own-facts/

Dotychczas szukaliśmy intersubiektywnego opisu świata, czyli takiego, na który się wszyscy zgadzamy, w którym możliwa jest interpretacja obserwacji prowadząca do tych samych wniosków. Mechanika kwantowa na to nie pozwala, każdy obserwator ma swój własny opis świata, który nie daje się w pełni uzgodnić z innymi obserwatorami. To jedynie oznacza, że dany obserwator może wiedzieć o świecie tylko tyle, ile wynika z jego obserwacji. Takie probabilistyczne rozumienie mechaniki kwantowej, zwane QBismem, np.
https://www.wikiwand.com/en/Quantum_Bayesianism
pojawiało się już wcześniej, ale po raz pierwszy mamy eksperymenty, które na to jednoznacznie wskazują. Są to jednak zbyt techniczne zagadnienia by je tu szczegółowo dyskutować, ludzie piszą grube książki na ten temat. QBism wydaje się dobrą propozycją interpretacji ostatnich rezultatów.

Czy to coś zmienia na poziomie ludzkiego doświadczenia? Subiektywna perspektywa wynika z naszego sposobu przeżywania świata, a ten zależy od zmysłów i nie dostrzegamy w nim dziwnych efektów obserwowanych na poziomie kwantowym. Polecam książki Olivera Sacksa, który wyszukuje ciekawe przypadki neurologicznych lub psychiatrycznych zaburzeń, które zmieniają świat człowieka. Uzgodnienie intersubiektywnej interpretacji rzeczywistości nie do końca jest jednak możliwe, bo to by wymagało identycznych mózgów i procesów w nich zachodzących. Sacks opisuje przykłady osób niewidomych upierających się, że widzą, lub sparaliżowanych twierdzących, że poruszają bezwładną kończyną. To drastyczne przykłady, jednakże u ludzi zdrowych widać też znaczne różnice w postrzeganiu i interpretacji tych samych zdarzeń.

Posted in Meta - objaśnienia, Świadomość | Tagged , | 31 Comments

Neuromania 2019

Popatrzcie na reklamówkę wideo “Neuromanii”, konferencji naszych studentów kognitywistyki. W tym roku po raz pierwszy międzynarodowa, zapowiada się naprawdę ciekawie.

Posted in Uncategorized | Tagged , , , | 2 Comments

The Myth of an Afterlife: The Case against Life After Death, Augustine and Martin

Napisał do mnie Keith Augustine, redaktor i współautor książki “The Myth of an Afterlife: The Case against Life After Death“. List jest długi ale najważniejszy fragment to:

I recently ran across your 2017 paper “Why Minds cannot be Received, but are Created by Brains”  (https://repozytorium.umk.pl/bitstream/handle/item/5064/SetF.2017.014%2CDuch.pdf) arguing for the neural dependence of consciousness.

Pity that I didn’t know about any of your other work when I was finalizing the opening section of my book The Myth of an Afterlife 5 years ago, namely “Empirical Arguments for Annihilation.” I probably could’ve included some of your work, at least, in addition to reprinting some relevant work on the physiological basis of long-term memory in long-term potentiation.

Też żałuję, że nie wiedziałem o tej książce, wyszła w 2015 roku, w sumie 708 stron napisanych przez ekspertów w różnych dziedzinach o wszystkich aspektach związanych z wiarą w życie pozagrobowe w różnych kulturach. Niewiele jest w tym obszarze książek krytycznych, za to setki opartych na anegdotach i naiwnych interpretacjach różnych iluzji i halucynacji. Nie spodziewam się, by to się zmieniło i Augustine też nie bo napisał ” those who claim to have scientific evidence for life after death rarely even consider the much stronger evidence that a functioning brain is necessary in order to have any mental life at all, which means that de facto there won’t likely be another book of arguments against an afterlife for another half-century or so.”

“Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli” – ale czy naprawdę ludzie chcą ją poznać, czy nie rozumiejąc argumentów ani nie próbując tego czytać z góry odrzucą i będą powtarzać swoje poglądy, jak napisał Augustine?

Chociaż życie po życiu jest mitem – sam za czasów studenckich pisałem o książce Raymonda Moody w Przekroju w 1978 roku – to wbrew pozorom nie jest to argument przeciwko chrześcijaństwu. Wiara w zmartwychwstanie nie wymaga wiary w jakieś życie po śmierci. Dusza nie jest konieczna do takiej wiary. Sen głęboki lub anestezja wyłącza świadomość na jakiś czas, a potem wraca bo jest do czego – mamy ciało. Gdyby nastąpił cud i ciała z martwych powstały świadomość mogłaby wrócić.

Podaję tu pewien argument, a nie swoje przekonania, że to możliwe lub nie. Jednakże w książce i ta możliwość jest krytykowana, gdyż prowadzi do trudności z utrzymaniem tożsamości osoby w nowym ciele. Jest tu sporo problemów dla teologów i filozofów, którymi nie mam ani ochoty ani czasu się głębiej zajmować, więc odsyłam zainteresowanych do książki Augustine i Martina. Abstrakty i tytuły rozdziałów są na stronie PhilPapers: https://philpapers.org/rec/AUGTMO

Posted in Paranormalne, Świadomość | Tagged , , , | Leave a comment

Czy już rozumiemy świadomość

Na prośbę wydawnictwa Charaktery, publikującego “Psychologia Dziś”, napisałem Czy już rozumiemy świadomość? (wersja sieciowa; w druku będzie krótsza wersja).

Popularny artykuł ma swoje ograniczenia więc wiele w nim nie zdołałem zmieścić, ale mam nadzieję, że pokazuje różne podejścia i konkretne wyjaśnienia problemów związanych z rozumieniem świadomości.

Posted in Świadomość | Tagged , , | 1 Comment

Polityka naukowa

MNiSW ogłosiło “koniec z punktozą”, dostaliśmy oficjalne listy czasopism z przypisanymi punktami. Niestety nie wyszło to dobrze. Obawiam się, że nic się już nie da zrobić. Nauki ścisłe nie wypadły tak źle, ale już medyczne niedobrze, w technicznych też sporo błędów.

Problem w tym, że nie będzie zachęty do pracy nad nowymi, niszowymi specjalnościami, trzeba poczekać aż się zrobi tłoczno i maszerować w tłumie. W kupie raźniej. Miałem w 2004 roku pracę w „Proceedings of the IEEE” za 0 punktów, a teraz to ma 200. W zeszłym roku napisałem Naukowa ślepotaPauza Akademicka 435 (6.09.2018,) o tym, że w ten sposób tworzymy politykę naukową określając nad czym warto pracować, ale robimy to na ślepo a nie w świadomy sposób. Gdyby w ocenach utworów muzycznych zastosować jako miernik wartości popularność (czyli odpowiednik impact factor zastosowany dla czasopism) to zostanie nam disco polo i długo długo nic …

Pisałem o problemach z oceną czasopism i dyscyplin naukowych ostatnio kilkukrotnie, ale chyba nie ma sensu tego robić bo nie widać poważnej dyskusji:
http://www.is.umk.pl/~duch/cv/WD-topics-exp.html#science

Dyskusja toczy się na różnych forach, np. oko.press:
https://oko.press/lista-czasopism-naukowych-polityczne-wpisy-kurioza-pomylki-i-bledy/

Posted in Uncategorized | Tagged , , | Leave a comment

Cechy charakteru, zaburzenia seksualne i badania mózgów.

Pytanie: Bardzo ciekawy wykład Pan przygotował, pozostaję pod wielkim wrażeniem. Dopytałem tylko o uwzględniane w badaniach gospodarki hormonalnej, a ciekawi mnie także zdolność tych metod do rozpoznawania cech osobowości jak np. ekstrawertyzm vs introwertyzm lub czy jesteśmy w stanie wykrywać zaburzenia seksualne itp?

Niestety nie ma jeszcze dobrej współpracy między różnymi poziomami, prace łączące neuroobrazowania i neuroendokrynologię zajmującą się wpływem hormonów są bardzo rzadkie, to dalekie od zagadnień którymi się ludzie od neuroobrazowania i  elektrofizjologii zajmują.

Cechy osobowości trudno jest rozpoznać, np. nie udało się autorom pracy: Personality cannot be predicted from the power of resting state EEG, https://www.frontiersin.org/articles/10.3389/fnhum.2015.00063/full

Zaburzenia seksualne rozpoznaje się badając reakcję podejrzanych osób na obrazki, które mogą ich podniecić, więc jest to łatwiejsze. Takie badania prowadzone są od dawna. Artykuł przeglądowy na ten temat jest tu: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4478390/

Nie jest to jednak temat, którym się aktywnie zajmujemy.

Posted in Uncategorized | Tagged , , , | 12 Comments