Sztuczna Inteligencja – plany europejskie

Komisja EU wpadła w panikę widząc co się dzieje w Chinach i USA i obiecuje na to wielkie fundusze na poziomie 20 mld Euro/rok. AI w medycynie będzie również priorytetem. Wysłaliśmy na początku czerwca wspólne stanowisko kilku organizacji (PSSI, PTSN) w obszarze uczenia maszynowego i sztucznej inteligencji do Ministerstwo Cyfryzacji  i MNiSW. Teraz Ministerstwo Cyfryzacji przysłało następującą prośbę (w piątek, uwagi na poniedziałek, a program na 6 lat za miliardy … ):

W związku z koniecznością opracowania przez MC stanowiska RP w odniesieniu do dokumentu Wniosek ROZPORZĄDZENIE PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY ustanawiające program „Cyfrowa Europa” na lata 2021–2027 (COM(2018)434) uprzejmie proszę o przedstawienie opinii  w terminie do 18 czerwca br.

Program będzie składał się z 5 współzależnych i wzajemnie się wzmacniających filarów:

1) Infrastruktura obliczeniowa o wysokich parametrach i infrastruktura przetwarzania danych zostanie zamówiona wspólnie w celu zbudowania zintegrowanego europejskiego ekosystemu superkomputerów (w tym sprzętu, oprogramowania, aplikacji), wykorzystywanego w szczególności w obszarach interesu publicznego;

2) Zdolności cyberbezpieczeństwa zarówno administracji publicznej, jak i przedsiębiorstw zostaną zwiększone poprzez

(i) zamówienia na zaawansowane rozwiązania, wyposażenie, narzędzia i dane;
(ii) zwiększenie dostępu do urządzeń testujących i certyfikacyjnych;
oraz (iii) zapewnienie pomocy technicznej i wiedzy fachowej;

3) Otwarte platformy i “wspólna przestrzeń danych” dla sztucznej inteligencji zostaną pozyskane i będą szeroko dostępne w całej UE w cyfrowych centrach innowacji, zapewniając zaplecze testowe i wiedzę małym przedsiębiorstwom i lokalnym innowatorom.

4) Filar Zaawansowanych Umiejętności Cyfrowych umożliwi studentom i ekspertom technologicznym prowadzenie szkoleń w zakresie zaawansowanych technologii cyfrowych (analiza danych, robotyka, sztuczna inteligencja, blockchain, cyberbezpieczeństwo, obliczenia o wysokiej wydajności, kwantowe itp.), Specjalistyczne kursy i staże w firmach wdrażanie zaawansowanych technologii;

5) Wielkoskalowe projekty wdrożeniowe wesprą przekształcenie obszarów szeroko pojętego zainteresowania publicznego w erę cyfrową. Będą one miały na celu dostosowanie inwestycji państw członkowskich i UE w celu zapewnienia szerokiej dostępności i interoperacyjności powstałych rozwiązań, kontynuacji działań i usług świadczonych w ramach poprzednich programów. Wsparcie zostanie skierowane również do małych i średnich przedsiębiorstw, aby zaangażowały się w transformację cyfrową, w szczególności w obszarach takich jak sztuczna inteligencja.

W moim komentarzu poruszyłem tylko dwa problemy z tym programem.

Program wygląda rozsądnie, jest szeroki, na wiele lat i wiele miliardów, a czas na uwagi 3 dni. Uwag można zrobić wiele i część została przesłana do MC w związku z programem sztucznej inteligencji (adresatem była Anna Podgorska-Buompane) oraz MNiSW, więc nie będę tego powtarzał. Jednakże jestem przekonany, że bez głębszych zmian w polityce naukowej nie ma szans na sukcesy w tym obszarze.

Co trzeba zrobić by informatyka, a szczególnie AI, się w Polsce na uczelniach rozwijała, jakie są bariery tego rozwoju?

Problem 1: Skąd wziąć ekspertów?

Rynek pracy jest taki, że trudno znaleźć doktoranta lub postdocka w informatyce – wszyscy pracują od 2-3 roku studiów i nie mają ani czasu studiować ani chęci robić zaawansowanych rzeczy. Zarabiają dużo programując, zarządzając sieciami itp. W USA, UK i innych krajach też się już zrobił kryzys,  np.:  We can’t compete’: why universities are losing their best AI scientists,
https://www.theguardian.com/science/2017/nov/01/cant-compete-universities-losing-best-ai-scientists

Tak się dzieję pomimo tego, że w USA informatycy na uczelniach (łącznie z doktorantami) zarabiają 2-3 razy tyle co humaniści. W Polsce uczelnie nie mogą konkurować z rynkiem pracy. To oznacza, że niewielu będzie nauczycieli akademicki i dobrze wykształconych studentów. Napisałem nawet artykuł „Pływanie pod prąd” o tworzeniu informatyki na UMK od podstaw, po 30 latach nadal nie jest zbyt dobrze. Szukamy właśnie postdocka do projektu Symfonia (analiza sygnałów neuroobrazowania), wygląda to dość beznadziejnie.  Sprowadzanie naukowców z Chin, Indii czy Rosji też nie ma większych szans bo tam powstały superośrodki ściągające ludzi z USA. Nasi najlepsi studenci pracują w Google Brain, powrót do Polski z dobrego ośrodka w USA czy UK jest mało prawdopodobny.

Problem 2: Brak polityki naukowej lub szkodliwa polityka uprawiana nieświadomie.

W skrócie: nie cenimy rzeczy nowych, nie ma za nie ministerialnych punktów, dajemy nagrody i oceniamy osoby i instytucje na podstawie źle wybranych wskaźników. Zwykle ustala się najpierw KPI (Key Performance Indicators) w celu realizacji polityki naukowej. U nas te wskaźniki – punktacja czasopism – nie są jednak związane z polityką naukową, czyli preferencjami dla rozwoju ważnych dziedzin, tylko mechanicznie z współczynnikami wpływu (Impact Factors). Będziemy więc się liczyć w tradycyjnych dyscyplinach naukowych, ale kto zajmie się nowymi, które dopiero powstają? Nie ma nagród dla pionierów piszących w nowych niskopunktowanych czasopismach, chyba że pod koniec życia dostaną Nobla.

Uczestniczyłem w zakładaniu i tworzeniu w Polsce różnych organizacji i nowych kierunków związanych z infromatyką, np.:

  1. Open Systems and Information Dynamics Society (1992).
  2. Polskie Stowarzyszenie Sieci Neuronowych (1994), członek zarządu do dzisiaj.
  3. Sekcję Fizyki Obliczeniowej, Komitet Fizyki PAN (1997), wice-przewodniczący (2001-05).
  4. Polskie Towarzystwo Kognitywistyczne (2001)
  5. Sekcja Nauk Obliczeniowych Komitetu Informatyki PAN (2009).
  6. Polskie Stowarzyszenie Sztucznej Inteligencji (2010).

Nigdy nie mieliśmy żadnego wsparcia dla tworzenia nowych kierunków, sztuczna inteligencja, którą nauczam od 25 lat, była na początku wyśmiewana przez „prawdziwych naukowców”, podobnie sieci neuronowe.

Pełniłem lub pełnię różne funkcje w organizacjach związanych ze sztuczną inteligencją za granicą:

  1. IEEE Neural Network Society, (różne funkcje od 1997)
  2. IEEE Computational Intelligence Society, CIS Technical Committee od 2003;
  3. European Neural Network Society; jako Prezydent 2006-2008, 2009-2011;
  4. International Association for Information and Management Sciences (IMS), vice-president 2010-2013.
  5. IEEE Neural Networks Pioneer Award sub-committee (2012).
  6. IEEE Towards Human-like Intelligence, Computational Intelligence Society Task Force, vice-president (2012)
  7. International Neural Network Society; INNS Board of Governors member, 2003; elected to the College of Fellows (2013)
  8. Brain-Mind Institute, USA (od 2011)
  9. EIT Health, high level expert group Think Tank, European Institute of Innovation & Technology (2017).

To działalność czysto hobbystyczna, nigdy nie została w żaden sposób doceniona, nie mamy programu rozwoju nowych dziedzin czy włączenia się w międzynarodowe działania na wysokim poziomie. Nie wiem jak zachęcać młodych badaczy do angażowania się w nowe kierunki związane ze sztuczną inteligencją, neuroinformatyką czy technologiami neurokognitywnymi, fenomiką neurokognitywną, kierunki które zdecydują o przyszłości świata.

Bez aktywnej polityki i rozwiązania tych problemów nasze sukcesy będą w skali Europy marginalne.

 

Fragment z Pauzy Akademickiej (ukaże się dopiero we wrześniu):

Komisja Europejska ogłosiła w kwietniu 2018 dramatyczny komunikat obiecując ogromne inwestycje  związane ze sztuczną inteligencją (AI, Artificial Intelligence). Czytamy w nim: „Jak maszyna parowa i elektryczność w przeszłości, AI zmienia nasz świat, społeczeństwo i przemysł. Jest to jedna z najbardziej strategicznie ważnych technologii 21 wieku. Chodzi o najwyższą stawkę. Sposób w jaki podejdziemy do sztucznej inteligencji zdefiniuje rzeczywistość, w jakiej będziemy żyć.” Do końca 2020 roku nakłady krajów UE powinny wzrosnąć z kilku miliardów euro do 20 mld rocznie! Polska poparła te działania i zarówno Ministerstwo Cyfryzacji jak i MNiSW już zorganizowały w tej sprawie spotkania. Czy praca nad sztuczną inteligencją to dobra droga do kariery naukowej?

 

Analiza języka naturalnego to niezwykle ważna specjalność w sztucznej inteligencji, ale czy można dostać dużo punktów za publikację prac informatycznych o języku polskim? Na 39 czasopism informatycznych z „Computer Science” w tytule mamy 3 za 25 punktów, reszta ma od 1-20, nie doceniamy informatyki. Na 17 czasopism z „Artificial Intelligence” w tytule jedno ma 40 punktów, dwa (AI Review i Engineering applications of artificial intelligence) po 35, dwa mają po 30 punktów, a reszta od 4-25. To oznacza, że tylko 3 czasopisma zaliczono do szczytu uporządkowanej listy czasopism w grupie czasopism informatycznych. Niestety to nie w tych czasopismach pojawiały się artykuły, które doprowadziły do obecnej rewolucji w AI. „Sztuczna inteligencja” to ogólna nazwa stosowana w mediach, ale prawdziwa rewolucja nastąpiła dzięki takim specjalnościom jak uczenie maszynowe, sieci neuronowe, inteligencja obliczeniowa, rozpoznawanie wzorców. Wśród czasopism zajmujących się sieciami neuronowymi najstarsze i najlepsze to „Neural Networks” i „Neural Computations” po 30 punktów, jedyne czasopisma za 40 lub więcej punktów wydawane są przez IEEE i zaliczane do nauk technicznych. Grupa „neuro” nie wyróżnia czasopism o charakterze informatycznym tylko ocenia je razem z czasopismami z neuroscience czy neurologii, które mają zupełnie inny charakter. „Cognitive Neurodynamics” ma 20 punktów, a w tej samej grupie mamy „Journal of Cognitive Neuroscience” za 45 punktów. W tym pierwszym są artykuły o charakterze matematycznym, w tym drugim mamy eksperymentalne badania nad mózgiem, a więc jest to całkiem inny obszar badań. Jeszcze gorzej wygląda punktacja w nowo powstających specjalnościach w obrębie różnych dyscyplin. Niezwykle ważne czasopisma, takie jak „Neuroregulation”, czy „Journal of Neurotherapy” reprezentują zbyt młodą specjalność, by można było tu zrobić karierę. Nie opłaca się być pionierem, można za to dostać nagrodę Nobla, ale nie punkty za publikacje.

Advertisements

About wduch

Google: W. Duch
This entry was posted in Futurologia, Sztuczna Inteligencja. Bookmark the permalink.

2 Responses to Sztuczna Inteligencja – plany europejskie

    • wduch says:

      Nie zajmuję się wyjaśnianiem snów, ani śledzeniem miliona jasnowidzów na świecie, którzy ciągle coś ogłaszają, a czasem akurat coś trafią. Nie bada się doniesień gazetowych ani internetowych bo nie ma czego badać, ludzie tracą na to mnóstwo czasu a ja jestem naprawdę mocno zajęty. Jeśli to taki jasnowidz to niech przejdzie test Randiego i skasuje milion dolarów, wtedy chętnie się temu przypadkowi przyjrzę. Niestety mało jest w Polsce książek sceptyków, o przypadkowych koincydencjach można przeczytać w świetnej książce:
      M. Shermer, The Believing Brain. From Ghosts and Gods to Politics and Conspiracies-How We Construct Beliefs and Reinforce Them as Truths. Times Books 2011

Zostaw odpowiedź

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

w

Connecting to %s