Bzdury roku

Polecam znakomity serwis To TylkoTeoria. Prowadzi go doktorant z UJ, Łukasz Sakowski.
Szczególnie zabawny jest ostatni ranking biologicznych bzdur roku 2017. Jest też grupa na Facebooku. Dowiemy się, że szczepionki zamieniają nas w cyborgów, gdyby ewolucja byłą prawdąto byśmy mieli dwie wątroby by nie szkodził nam alkohol, a woda ma konstrukcję sześcianu i tylko taka wnika do komórek. Jednak chyba najbardziej zabawna wiadomość to “kobieca pochwa siedliskiem demonów” …
Jeśli grozi nam sterowanie to nie z powodu szczepionek ale propagandy powtarzanej tysiące razy. Przeciętny obywatel dzięki mediom ma zupełnie skrzywiony obraz świata i nawet przeprowadzka do innego kraju go nie zmieni, jeśli nie potrafi być częścią jego kultury, nie zna dobrze jego języka. Mechanizmy neuronalne odpowiedzialne za formowanie się teorii spiskowych w mózgu to bardzo interesujący temat badawczy.

Advertisements

About wduch

Google: W. Duch
This entry was posted in Kognitywistyka, Paranormalne, Racjonalizm, Uncategorized. Bookmark the permalink.

14 Responses to Bzdury roku

  1. robertcb says:

    Kij w uporządkowane mrowisko materialistycznej nauki głównego nurtu.

    • wduch says:

      Niestety to pseudonauka; ten francuz na filmie nie odróżnia psychofizyki, która we Francji jest silna, od parapsychologii.
      Pisałem o polach morfogenetycznych 34 lat temu, Duch W (1984) Czy Przyroda ma nawyki? Przegląd Techniczny 32/84
      https://fizyka.umk.pl/publications/kmk/84-czy%20przyroda%20ma%20nawyki.pdf
      W tym czasie w nauce nastąpił ogromny postęp, ale żadnych pól morfogenetycznych nie udało się odkryć. Jeśli przez dziesiątki lat nie ma postępu to nie prawie na pewno zajmowanie się takim ideami będzie stratą czasu.
      Nie mam czasu zajmować się takimi sprawami. My, ograniczeni naukowcy zajmujemy się analizą aktywności mózgu próbując zobaczyć stany mentalne przetwarzając dane z neuroobrazowania. I to ostatnio wychodzi nadzwyczaj ciekawie.

      • dawid2201 says:

        Pisze Pan, profesorze, że przez ponad 30 lat nic znaczącego w kwestii pól morfogenetycznych nie udało się odkryć, a czy wogóle ktoś z głównego nurtu nauki tym zagadnieniem się zajmował? Kilkadziesiąt lat trwa też poszukiwanie hipotetycznej ciemnej materii i energii, jest tak samo dotychczas bezowocne jak szukanie pola Sheldrake’a. Mimo to zdecydowana większość kosmologów nie kwestionuje ich istnienia. Osobiście do rewelacji o polu morfogenetycznym podchodzę sceptycznie, niemniej niektóre zjawiska w przyrodzie sprawiają, że nie potrafię tej hipotezy odrzucić całkowicie.
        Ostatnio zdumiał mnie fakt, że Sam Harris w kwestii świadomości stoi w opozycji do Dennetta, a bliżej Chalmersa… Świat się kończy.

      • wduch says:

        Istotnie nie ma tu symetrii, mało kto się zainteresował pola morfogenetycznymi, bo nie było dobrych przyczyn by się taką hipotezą zająć. Udało się zrozumieć mechanizmy genetyczne i rozwojowe powodujące stabilność form organizmów. W przypadku obserwacji astronomicznych nie dało się ich dopasować do istniejących teorii, niespodzianką było zwiększanie zamiast zmniejszania się tempa ekspansji stąd pomysł ciemnej energii, a trudności modeli, które nie potrafiły wyjaśnić szybkości rotacji galaktyk spowodowały postulowanie ciemnej materii.
        Nie ma wątpliwości, że obserwacje astronomów są dokładne. Czy hipotezy ciemnej energii i materii są jednak słuszne? Jest kilka alternantywnych rozwiązań, np ostatnia praca
        http://rspa.royalsocietypublishing.org/content/473/2207/20160887
        wyjaśniająca tempo ekspansji w dość prosty sposób. Może więc źle rozumiemy obserwacje, ale są eksperymentalne powody by szukać lepszych modeli. Takich powodów w przypadku pół morfogenetycznych nie ma; hipoteza raz wprowadzona utrzymuje się długo, stąd energia orgon, bioenergoterapia czy idea płaskiej ziemi nie zniknie z umysłów laików, którzy po prostu nie mają dostatecznej wiedzy by ocenić doniesienia gazetowe. Dobrą strategią jest więc opieranie się na wiarygodnych, zrecenzowanych źródłach. Teorie spiskowe głoszą, że naukowcy się wrogo nastawili do wielkich odkryć “alternatywnej nauki”, ale to czysta bzdura. Każdy chce dokonać wielkiego odkrycia, ale większość naukowców umie myśleć krytycznie i dlatego nie zajmuje się pseudonaukowymi zagadnieniami. Nikt nie kontroluje naszych badań, ale też nie dostaniemy dodatkowych funduszy bez solidnego uzasadnienia.
        Nie zamierzam jednak tracić czasu na walkę z wiatrakami.

      • dawid2201 says:

        Profesorze, kilkadziesiąt lat temu był pan jednak znacznie bardziej bezkrytyczny i otwarty na idee wykraczające poza nurt twardej nauki, nawet we wspomnianym artykule o polu morfogenetycznym to widać, podobnie podchodził pan do kwestii NDE, czy reinkarnacji. Dziś jest pan znacznie bardziej sceptyczny, to kwestia wieku, doświadczenia, braku dowodów, czasu, czy po prostu szkoda czasu na takie “dyrdymały”?

      • wduch says:

        Oczywiście, jako student nie miałem dostępu do fachowej literatury, tylko doniesień gazetowych, więc moje wyobrażenie o świecie było naiwne. Nie było internetu. Miałem nadzieję, że te nowości z para-świata okażą się prawdziwe, ale tak się nie stało. Nauczyłem się krytycznie oceniać informację. Nawet w najlepszych czasopismach zdarzają się pomyłki, ale gazety gonią za sensacją i są zupełnie niewiarygodne. Niestety część naukowców zamiast prac w recenzowanych czasopismach publikuje popularne książki i na tym zarabia podpierając się tytułami naukowymi.
        Dzisiaj mam referat o cyborgizacji człowieka – to się dzieje, to jest realne, ogromne postępy zaszły w ostatnich latach w neuroobrazowaniu i analizie EEG. To znacznie ciekawsze niż spekulacje o kwantowej świadomości czy cudownych polach energetycznych.

      • Patryk says:

        ” Niestety część naukowców zamiast prac w recenzowanych czasopismach publikuje popularne książki i na tym zarabia podpierając się tytułami naukowymi.”
        Czyli według pana “Nowy umysł cesarza” pisany był jak śpiewał G.Ciechowski “dla pieniędzy”?
        Jeszcze chciałem zapytać o pamięć roboczą. Czytałem gdzieś, że mieści się w niej do ośmiu jednostek informacji przez krótki czas. Jak to się ma do takich stwierdzeń np. Mocarta, że słyszy w wyobraźni od razu cały utwór choćby nie wiem jak długi.
        Rozumiem, że to był geniusz ale z drugiej strony był też człowiekiem i czy to możliwe żeby jego możliwości percepcyjne były tak odmienne od możliwości zwykłych śmiertelników?

      • wduch says:

        Penrose nie napisał całkiem popularnej książki, niewiele osób ją zdołało przeczytać a tym bardziej przemyśleć. Miała zerowy wpływ na rozwój neuronauk. Sam zresztą przyznał, że spodziewał się zarobić na samochód a wyszło dużo więcej, napisał więc kilka następnych. To dobre książki, tyle że nie o świadomości czy mózgu.
        Pamięć robocza ma niewielką pojemność, co każdy widzi jak chce zapamiętać wiele przypadkowych słów czy cyfr. Słyszenie całego utworu nie oznacza, że w ciągu sekundy w głowie ma się wszystkie nuty, utwór musi się rozwijać w czasie, to proces w czasie którego pojawia się w pamięci roboczej tylko fragment a po nim następny. Muzycy jazzowi np. improwizują godzinami, coś im mózg ciągle układa i podsuwa, ale nie są świadomi tego co zagrają za minutę, Nie trzeba być Mozartem by się nam np. cały szkic artykułu w głowie ułożył i w czasie pisania mamy wrażenie strumienia zdań, które same płyną. Mamy teraz przykład Almy Deutscher, która nazywana jest drugim Mozartem, warto ją na Youtube posłuchać i obejrzeć z nią wywiady. W wieku 8 lat zaczęła pisać dużą operę, wystawioną w Wiedniu.
        https://pl.wikipedia.org/wiki/Alma_Deutscher

      • inny says:

        Co pan sądzi o książce:: “Homo Deus” Yuvala Noah Harari. Mam wrażenie, że to banalny gniot pisany dla pieniędzy. Warto to przeczytać?

      • wduch says:

        Nie czytałem, znam tylko omówienie, jeśli ktoś lubi futurystykę i daleko idące spekulacje to pewnie dobra rozrywka.

      • inny says:

        “Nie czytałem, znam tylko omówienie,”
        Czyli jednak nie warto. Ja czytałem tylko wstęp i to to mniej więcej tyle co przychodzi człowiekowi do głowy jak się zamyśli na sedesie. No ale może zawartość jest więcej warta?
        Czy można prosić jakieś namiary na to omówienie?

      • wduch says:

        Linki do recenzji są w Wiki, jest też kilka najważniejszych punktów.
        https://en.wikipedia.org/wiki/Homo_Deus:_A_Brief_History_of_Tomorrow

  2. Bezimienny says:

    Jak Profesor robi z wyrazów niebieskie linki – czy my też możemy to robić, czy trzeba być właścicielem bloga, żeby mieć taką możliwość?

    • wduch says:

      Replay nie pozwala uruchomić pełnej edycji. Może jest jakaś możliwość by wkleić podlinkowany tekst ale nie próbowałem, administrator musie wejść w tryb edycji, a to niewygodne.

Zostaw odpowiedź

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s