Istota świadomości

23.09.2017, sobota, g. 17:00
XXI Festiwal Nauki w Warszawie,
Debata główna: Istota świadomości, moderator prof. Bogdan Lesyng
Aula Starej Biblioteki UW, Warszawa.
Prof. Piotr Durka, Włodzisław Duch, Robert K. Filipkowski i Wojciech Maksymowicz.

Advertisements

About wduch

Google: W. Duch
This entry was posted in Świadomość. Bookmark the permalink.

5 Responses to Istota świadomości

  1. Dariusz says:

    Cytat:
    „Myślę, więc jestem”. Co po 400 latach rozwoju nauki i technologii możemy powiedzieć o słynnym cytacie filozoficznym Kartezjusza? Czym różni się świadomość ludzi i zwierząt? Czy stan śpiączki całkowicie wyłącza naszą świadomość? Czy możemy śledzić ludzkie myśli z wykorzystaniem interface’ów mózg-komputer? Czy nauki ścisłe mogą formalnie opisać stan świadomości?”.

    Zapowiada się bardzo interesująco. Czy czytelnicy bloga mogą liczyć na jakiś stenogram / nagranie?

    • wduch says:

      Nie wiem, ostatnio wszystko jest filmowane i wystawiane na YouTube, więc może i to będzie. We wtorek mieliśmy ekipę z TVP, program o spin-offach, szczególnie naszym zajmującym się dyskalkulią, prowadzi to Petros Psyllos.
      Tydzień temu była u nas IV Międzynarodowa Konferencja “Ku standardom w opiece nad pacjentem w śpiączce”. Wystawiłem z tej okazji referat “Perspective on disorders of consciousnes“. Być może stymulacja wzgórza mózgu nie jest najlepszą drogą do wybudzenia pacjentów, kluczową rolę wydają się odgrywać nie struktury związane z percepcją, ale z ruchem (jądra podstawy mózgu, szczególnie gałka blada). Myśl, strumień świadomości, to też rodzaj ruchu w przestrzeni mentalnej, powstających jako rezultat sekwencji aktywacji synchronizujących się ze sobą różnych struktur mózgu.

      • Dariusz says:

        Cytat:
        „Nie wiem, ostatnio wszystko jest filmowane i wystawiane na YouTube, więc może i to będzie”.

        Będę temat śledził. Czy może być coś ciekawszego. 🙂

        Cytat:
        „Myśl, strumień świadomości, to też rodzaj ruchu w przestrzeni mentalnej, powstających jako rezultat sekwencji aktywacji synchronizujących się ze sobą różnych struktur mózgu”.

        Być może zamieściłem na blogu zbyt dużo opisów związanych z odczuciami osobistymi, ale też przy okazji zrelacjonowałem wypowiedzi osób, którym ufam. Jeszcze coś ad vocem. Mężczyzna w wieku 40 lat opowiedział mi historię ze swojego dzieciństwa. Potrącony przez samochód przebywał w śpiączce (tak przynajmniej twierdził jego dziadek), lecz cały czas odczuwał „przytomność”. Pan A. zanurzony w „jasnej mgle” doświadczał spokoju oraz wiedział, iż jest sobą. Czas jakby nie istniał. W odpowiedzi na moje zapytania nie potwierdził skojarzeń związanych np. z rodzicami. Nie pamiętał innych danych identyfikujących tożsamość.
        Powyższe jakby koresponduje z cytowaną wyżej wypowiedzią Profesora…(?).

        Ponad 10 lat temu moja żoną ukończyła podyplomowe studia z etyki. Podczas „luźniejszego” wykładu usłyszała, że mózg może umierać długo (około 20 minut). Tak przynajmniej twierdził doświadczony pracownik pewnego szpitala. Wiem, wiem – nie ma na to dowodów naukowych. Jednak słuchacze wspomnianego szkolenia zostali uczuleni na dość istotną kwestię: Z powodów etycznych warto ważyć słowa prowadząc kontrowersyjne rozmowy w obecności ludzi „zmarłych”.
        Na marginesie – dr Sam Parnia jakby udowodnił, że świadomość może trwać nawet 3 minuty po zatrzymaniu akcji serca (eksperyment Aware).

      • wduch says:

        Określenie stopnia świadomości w śpiączce o różnej głębokości i powiązanie z odczuciami subiektywnymi nie jest proste. Pod jedną nazwą kryją się bardzo różne stany. Słuch może funkcjonować długo i możemy zapamiętywać jakieś wrażenia podczas gdy inne procesy i zdolności kojarzeniowe zanikną. Hipokamp pomaga zapamiętać ale po wybudzeniu możemy odnosić nasze przeżycia do minionego czasu, chociaż nie wiemy, czy są one rekonstruowane przez aktywny mózg ze śladów pamięci, a więc czy były świadomie przeżywane w czasie śpiączki, czy tylko się nam tak wydaje. Mózg bez przerwy, na podstawie niewielkiej ilości danych zmysłowych, tworzy bogatą rzeczywistość wewnętrzną. Jeśli coś sobie przypominamy, możemy mieć wrażenie, że to są nasze przeżycia a nie tylko zapis i odtwarzanie. Trochę jak z filmem, można go odtworzyć i oglądać, ale w czasie zapisu informacja po prostu jest zapamiętywana, odtwarzanie to osobny proces. Oczywiście analogia jest ułomna, bo odtwarzanie filmu jest pasywne, gdyby taką informację odtwarzał jakiś mózgopodobny system, mający rozliczne skojarzenia z odtwarzanym materiałem, to rónież mógłby uznać, że jest to zapis jego wewnętrznych stanów, a nie tylko rekonstrukcja.

      • Dariusz says:

        Profesor napisał:
        „Hipokamp pomaga zapamiętać ale po wybudzeniu możemy odnosić nasze przeżycia do minionego czasu, chociaż nie wiemy, czy są one rekonstruowane przez aktywny mózg ze śladów pamięci, a więc czy były świadomie przeżywane w czasie śpiączki, czy tylko się nam tak wydaje”.

        Nieskromnie napiszę, że nieco spodziewałem się powyższej wypowiedzi. Mam jeszcze „smaczek”. Zdradziłem kiedyś, iż pracuję z różnymi grupami ludzi, także osobami niepełnosprawnymi. Wysłuchałem i wysłuchuję gros interesujących relacji. Pewien młody człowiek wręczył mi dokumenty z historią własnej choroby. Choć nie jestem lekarzem, to szybko zauważyłem jak niewiele dzieliło go od śmierci. Wspomniany na skutek wypadku samochodowego (plaga!) doznał dotkliwych obrażeń. Potrzebny okazał się transport do najlepszego ośrodka medycznego w województwie. Ponad wszelką wątpliwość poszkodowany trwał w śpiączce. W czasie niedawnej dyskusji uporczywie pytałem rehabilitanta o jakiekolwiek wspomnienia z tamtego okresu. Bez skutku. Jednak po czasie moja determinacja została „nagrodzona”. Przywołana została wypowiedź matki. Kobieta nie odstępowała syna w okresie śpiączki i często do niego mówiła. W pewnym momencie zauważyła, że ten płacze…
        Choć łzawienie w określonych sytuacjach stanowi odruch, to w powyższym przypadku musiał zaistnieć jakiś czynnik świadomy. Inną sprawą jest, że nie wszystko musimy pamiętać.

Zostaw odpowiedź

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s